Pierwszą wpadką jest medoll cała w LUXE .Przypadki te trafiają się bardzo często.Uważam że marka ta na stardoll jest zupełnie nie potrzebna oraz droga,twarze na których gości w nadmiernych ilościach LUXE wyglądają naprawdę oblesnie.Dollki błyszczą się okropnie -szkoda oczu :]
Drugą wpadką którą zdążyłam zaobserwować są w zły sposób malowane policzki.Wygląda to okropnie -jak klaun.Pudrem maluje się tylko koście policzkowe ,a nie całe policzko.Efekt po takim niewłaściwym malowaniu wygląda potem mniej więcej tak:
Trzecim przypadkiem są "kocie oczy".Powstają one za pomocą eyelinera ,gdy się nimi chce całe oczy obrysować i na końcu powstają takie jak gdyby "łuki".Rozumię jak chce się zrobić jakąś stylizacje na kota czy specjalnie czy jakos tak ale przecież nie na codzienną stylizacje xD
Koleją wpadką są oczy, ktore są malowane za wysoko.Wygląda to dziwnie i nieschludnie.Chyba nikt się tak nie będzie w realu malował to jak na stardoll?Wiem że tak niektórzy zaczynaja bo sama tak na początkach miałam ale teraz ci co są już przynajmniej rok nie powinni się w ten sposób malować,a jednak tak robią.
Ostatnią rzeczą są usta pomalowane bezbarwnym błyszczykiem z LUXE.Niby nic takie ale jak pomaluje sie je całe wygląda to masakrycznie.Nie powinno się ich w ten sposób malować.
To już na tyle,mam nadzieję że post się wam spodobał :))Komentujcie!





1 komentarz:
Idealny artykuł. :) Nienawidzę takich sposobów malowania się, jedynie czasami robię sobie kocie oczy. Najbardziej nie lubię kosmetyków z LUXE (chociaż w małej ilości nie wyglądają źle) oraz malowania lalki na klauna. :)
xx
Prześlij komentarz